background

Wybuch w Kędzierzynie-Koźlu: dwie osoby ranne, milionowe straty

Poważny incydent w Kędzierzynie-Koźlu. Dwie osoby ranne, wielomilionowe straty dla zakładu. Zobacz, co się stało.

Spis treści

    Koniec roku nie okazał się szczęśliwy dla pracowników jednego z zakładów chemicznych Blachowni w Kędzierzynie-Koźlu. 30 grudnia 2020 roku nastąpił tam wybuch, w wyniku którego część hali runęła a dwie osoby zostały ranne.

    Rozbłysk światła i przeraźliwy huk słyszalny w promieniu kilkunastu kilometrów – tak wybuch opisują mieszkańcy Kędzierzyna-Koźla. Do zdarzenia doszło w godzinach wieczornych. Wtedy na terenie zakładu znajdowało się pięć osób. Na szczęście wszyscy zdążyli opuścić halę nim ta, częściowo, się zawaliła. Dwóm osobom niezbędne okazało się udzielenie pomocy medycznej.

    Prace strażaków na terenie zakładu trwały wiele godzin. Choć bezpośrednią przyczynę określi szczegółowe dochodzenie to, według źródeł, do zdarzenia doszło prawdopodobnie w wyniku połączenia się pyłu magnezowego z powietrzem. To właśnie utworzyło tak groźną mieszankę wybuchową.

    Szacowanie strat jeszcze trwa, ale można przypuszczać, że ich wartość sięgnie nawet kilku milionów złotych. W wyniku wybuchu nie tylko doszło do zniszczenia samej hali. Część jej konstrukcji zawaliła się bowiem na znajdujące się wewnątrz maszyny.

    Zdarzenie z Kędzierzyna-Koźla pokazuje, że do niebezpiecznej sytuacji może dojść w każdym momencie. Prewencja powinna być zatem priorytetem, zwłaszcza w zakresie bezpieczeństwa. Zaopatrzenie zakładu w odpowiednie urządzenia przeciwwybuchowe i przeciwpożarowe może ustrzec nie tylko przed wielomilionowymi stratami, ale przede wszystkim uratować zdrowie a nawet życie pracowników.

    Fot: KP PSP w Kędzierzynie-Koźlu

    Opublikowany w: News